XII - Stacja Drogi Krzyżowej
A gdybym miał teraz w kilku słowach podsumować całe dotychczasowe życie,
co bym powiedział? "Żałuję, że nie zrobiłem tego... że zrobiłem tamto... że zmarnowałem tyle czasu..."
Czy znalazłby się wśród nas ktoś, kto mógłby powtórzyć za Jezusem: Wykonało się!?
"Wykonałem wszystko, co miałem uczynić, spełniłem moją misję...
" Każdy wieczór zamyka pewien rozdział mojego życia. Każdy wieczór zawiera pytanie:
"Jak żyłeś?" Jeśli dziś ucieknę od odpowiedzi, ten dzień będzie zmarnowaną lekcją, jutro powtórzę te same błędy.
Każdego wieczoru Bóg czeka, bym mógł powiedzieć uczciwie: "Wykonało się".
A wtedy każdy poranek będzie porankiem zmartwychwstania.
Tylko miłość może nadać sens śmierci.
Uczyłeś nas, Panie, że nie wolno żyć dla siebie i umierać dla siebie,
ale że trzeba żyć, cierpieć i umierać dla kogoś.
Uczyłeś nas otwierać serca miłością, a my Twoje Serce otworzyliśmy żelazem.
Udziel nam siły, byśmy do każdego ludzkiego serca podchodzili tylko z miłością.
Wtedy i nasze spotkanie na progu wieczności zamieni się w najpiękniejszy akt miłości.
XII - Stacja Drogi Krzyżowej